Archiwa kategorii: spedycja

Początek rozmów o powstaniu nowego aliasu kontenerowego

Początek rozmów na temat powstania nowego kontenerowego aliasu

Rozmowy na temat powstania nowego aliasu kontenerowego Rynek morskiego transportu w dużej mierze będzie się opierał na określonych formach współpracowania między kilkoma partnerami. Tego typu rozwiązania są rzeczywiście korzystne, w pierwszej kolejności pozwalają na sprawniejsze kontrolowanie kosztów i większe możliwości do negocjacji. Obecnie największym graczem na rynku transportu morskiego jest sojusz 2M, składający się z Maersk Line i MSC. Na dzień dzisiejszy 2M posiada statki o pojemności więcej niż 2 miliony ton, mając pod swoją obsługą trzy największe szlaki ze wschodu na zachód. Trochę za nim znajdują się trzy następne sojusze, to znaczy CKYHE, G6, i O3, lecz na dzień dzisiejszy żaden z nich nie zagroził jeszcze liderowi. Największy z nich, to znaczy CKYHE dysponuje aktualnie ładownością równe dwa miliony ton, pozostali dwaj armatorzy jeszcze mniej. Lecz wygląda wszystko na to, że już niedługo na rynku mogą się pojawić spore przetasowania w układzie sił, gdyż są osoby, które mają odważne zamiary utworzenia jeszcze większego podmiotu. Rzeczy takie w ciągu ostatnich lat miały wielokrotnie miejsce, więc niewykluczone, że i obecnie pomysły zostaną zrealizowane.

A tym właśnie pomysłem jest połączenie zaliczanego do większych chińskich armatorów Cosco z trzema innymi firmami z branży, to znaczy Evergreen, OOCL i CMA CGM. Podmiot, który w ten sposób powstanie znacząco namiesza w układzie sił w całej branży, w pierwszej kolejności zagrażając pozycji, jaką obecnie posiada M2. Plany tej fuzji intensywnie są omawiane już od kilku tygodni, i jeśli zostanie wszystko zakończone, to stanie się to jednym z istotniejszych wydarzeń w ciągu ostatnich lat. Obecnie wszyscy potencjalni członkowie póki co są w jakiś innych aliasach, lecz żaden z tych aliasów nie dał przewagi nad M2. Po pojawieniu się nowej organizacji dotychczasowe sojusze znacznie się osłabią, chociaż już obecnie niektóre mają duże trudności. Zresztą takie sytuacje to normalne zjawisko na rynku, żaden sojusz nie jest zawierany na wieki i mogą się pojawić okoliczności, jakie po prostu go zakończą. Jak będzie w tym przypadku okaże się zapewne wkrótce, aktualnie trwają intensywne rozmowy i pewnie w najbliższych tygodniach sytuacja się wyjaśni.

Uruchomienie nowej kolejowej trasy do Portu w Gdańsku

Otwarcie nowej kolejowej trasy do Portu Gdańskiego

Port Gdański zaczął się ostatnio rozwijać na wielu płaszczyznach, nowe inwestycje zaczynają powstawać nie tylko na portowym terenie, lecz będą także obejmować pobliską infrastrukturę. W ostatnim czasie rzeczywiście dużo trudu ale też środków włożono w modernizację oraz rozbudowę linii które dochodzą do portu. Sytuacja jest zupełnie zrozumiała, bo zwiększenie możliwości rozładunkowych musi być powiązane z możliwością obsłużenia dowozu ładunków w głąb lądu – niedobór odpowiednich połączeń kolejowych albo drogowych stanowić tutaj nie może wąskiego gardła. Z takich też powodów spora ilość inwestycji na terenie Gdańska już w ostatnim czasie ukończono, lecz wiele będzie także czekać na wykonanie. Zwłaszcza dużo nacisków położone zostało na gruntowne przebudowanie połączeń kolejowych, jakie w związku z szybki wzrostem portu po prostu zaczęły nie dawać rady. Dlatego też na przykład ruszył projekt modernizacji połączenia między Pruszczem Gdańskim a Gdańskiem, który miał swoim zasięgiem objąć prace przy moście na Wiśle oraz przy dwutorowej linii kolejowe, całość tej inwestycji została wyceniona na 370 milionów złotych.

Pierwsze pociągi na nowo otwartej trasie przejechały w drugie połowie stycznia, i mogą to robić obecnie dużo szybciej niż do tej pory. Otwarcie nowej trasy kolejowej do Portu GdańskiegoPrzed modernizacją pociągi mogły się poruszać z maksymalną prędkością dwudziestu km/h, obecnie jest to więcej o pięć razy. Przy okazji wykonywanych prac poprawiono także transport rzeką znajdującą się pod mostem. Dzięki odpowiedniemu podniesieniu konstrukcji obecnie pod mostem mogą wpływać znacznie dłuższe jednostki pływające. W chwili obecnej możliwe będzie umieszczenie nawet trzech warstw kontenerów na pokładzie barki, co znacząco może usprawnić żeglowanie na tym właśnie szlaku. Aby poprawić poziom bezpieczeństwa most został też odpowiednio oświetlony. Rozbudowa, która była opisywana będzie miała bardzo duże znaczenie dla całego gdańskiego rejonu. Niedawno uruchomiona do użytku linia 226 znacznie zwiększy możliwości przepustowe między Portem a Pruszczem Gdańskim o sześć razy, a dodatkowo pozwoli na jazdę znacznie większych składów niż do tej pory. I najprawdopodobniej nie jest to koniec, bowiem planowane są następne inwestycje mające jeszcze bardziej poprawić infrastrukturę w tamtejszym regionie.
.

Szybkie podsumowanie finansowej sytuacji portu w Gdyni po minionym roku

Szybkie omówienie finansowej sytuacji gdyńskiego portu po ubiegłym roku

Mimo spadku o 6 procent rozładunków władze portu w Gdyni zaliczają ubiegły rok do bardzo udanych. Zakończono bowiem parę ważnych projektów, nie tylko takich, które w dużym stopniu rozszerzają możliwości rozładunkowe, lecz również zwiększających konkurencyjność portu na lokalnym rynku. Pośród projektów które zostały zrealizowane bardzo ważne były te na które środki pochodziły z Unii, z dużym sukcesem zostało ich skończonych aż pięć w ubiegłym roku. Pomimo dużych wydatków na inwestycje Port w Gdyni bardzo pozytywnie skończył również rok pod względem finansowym. Całkowity zysk netto wyniósł prawie 50 milionów, co jest wprawdzie połowę mniej niż rok wcześniej, ale należy przy tym pamiętać że wtedy odbyła się prywatyzacja Bałtyckiego Terminalu Drobnicowego. Dodatkowo na nieco niższe wyniki miała także wpływ sytuacja na finansowych rynkach. Port bardzo mocno inwestuje swoje środki w lokaty i inne bezpieczne instrumenty, a rentowność ich jednak znacznie została obniżona w ostatnich miesiącach. Następnym czynnikiem który ma wpływ na ogólny wynik jest szybkie zwiększenie się kosztów, coraz to nowe oddane do eksploatacji obiekty powodują znaczne skoki amortyzacji.

Wśród grup towarowych jakie są obsługiwane przez port w Gdyni największe spadki zanotowano w rozładunkach drobnicy, ten wskaźnik wyniósł blisko 11 procent. Ogromny wpływ na taki stan rzeczy miało przejście do portu w Gdańsku kilku kluczowych klientów, co niestety miało przełożenie na całkowity wynik. Szybkie omówienie sytuacji finansowej portu w Gdyni po ubiegłym rokuGdynia jak na razie ma dość trudno jeśli chodzi o możliwości konkurowania z portem w Gdańsku, gdyż nie ma jeszcze uruchomionej obrotnicy a także odpowiednio głębokiego toru wodnego, jakie to inwestycje umożliwiłyby obsługę jednostek o dwukrotnie większej wielkości. Znacząco zmniejszeniu uległ w ubiegłym roku również przeładunek węgla, to z kolei było wynikiem sporych spadków eksportu właśnie tego surowca. Lecz straty te zrekompensowano prawie całkowicie przez przeładunek zbóż – tu w roku poprzednim zanotowano wzrost o blisko połowę, z prawie dwóch do blisko trzech milionów ton. Do uzyskania tak korzystnych wyników przede wszystkim się przyczyniły inwestycje, które zostały poczynione, czyli przebudowa Nabrzeża Szwedzkiego oraz całkiem nowy magazyn na Nabrzeżu Śląskim.

Jakie są prognozy na następny rok w Porcie Gdańskim

Prognozy na nadchodzący rok w Porcie Gdańskim

Prognozy na następny rok dla Portu Gdańskiego

Minione lata niesamowicie rozpuściły zarządzających portem w Gdańsku – w końcu co rok padały nowe rekordy jeżeli chodzi o wyniki finansowe albo przeładunki. Nawet miniony rok, mimo że oceniany jako ciężki dla branży transportu morskiego jednak dał prawie jedenasto procentowy wzrost liczby przeładunków, i to mimo kryzysu, który panował na rynku kontenerowym. Portowe władze postawiły bowiem na większą uniwersalność, przez co mniejsze obroty w jednej z grup produktów rekompensowane są przez inną grupę. Dzięki temu są mniejsze obawy o to, że jedno załamanie będzie wywierało jakiś znaczący wpływ na stan całego portu, a on sam jest znacznie odporniejszy na rynkowe zawirowania. Dość duży spadek ilościowy był w minionym roku w przeładunku kontenerów, jak się jednak w ostatecznym rozrachunku okazało, ich tonaż był większy niż w ubiegłym roku, za to bardzo duża, blisko 20-procentowa dynamika wystąpiła przy rozładunku paliw. Na rok następny plany są oczywiście też duże, lecz władze portu będą zadowolone, jak będzie utrzymany poziom z poprzedniego roku.

W chwili obecnej niezwykle trudno ciężko będzie wywnioskować, w którą stronę będzie się rozwijać ogólna sytuacja na światowych rynkach i jak to przełoży się na sytuację w porcie. Prognozuje się, że Azjatyckie kraje bez przerwy będą pogrążone w sporej recesji, więc spodziewać się można dalszych spadków lub co najwyżej utrzymania obecnego poziomu. Jednak w coraz większym stopniu powiększa się nasz eksport, i to właśnie on może się stać siłą napędową w kolejnym roku. Coraz więcej przedsiębiorstw dystrybuuje się towary z segmentu FMCG, które są później transportowane przy pomocy kontenerów, włodarze portu liczą także na branżę produkująca meble, jaka w ciągu ostatniego czasu stała się światową potęgą. Trudno jest z kolei cokolwiek prognozować jeśli będzie chodzić o paliwa. Wprawdzie w minionym roku mimo naprawdę dużych obniżek cen zanotowano wysoki poziom rozładunków gazu i ropy, lecz wysnuwanie jakichkolwiek wniosków z tego na nadchodzący rok jest nieco ryzykowne. Niestety paliwowy rynek w bardzo dużym stopniu zależy od polityki, tak więc ciężko robić tu jakiekolwiek plany.

Plany na port kontenerowy

Plany na port kontenerowy

Mimo że aktualnie na światowych rynkach zapanował duży kryzys związany z transportem kontenerów, to następne porty w naszym kraju poważnie rozważają rozpoczęcie inwestycji w takim kierunku. Wzorem do naśladowania może być tu gdański port DTC, który mimo dużego kryzysu sporo powiększył w roku 2015 całkowity tonaż obsłużonych towarów drobnicowych, i ma w planach następne wielomilionowe inwestycje aby poprawić obsługę. Ostatnio zaczęły krążyć pogłoski, że na budowę portu kontenerowego bardzo dużą ochotę ma Świnoujście. Być może będzie to kontynuacja planów rozwojowych, bo przecież na ukończeniu jest tam wielka inwestycja obejmująca terminal gazu, w każdym razie już w październiku ubiegłego roku zaczęto poszukiwania partnera, który chciałby zainwestować w budowę i później zajął się zarządzaniem uruchomionym terminalem. Póki co są to tylko przymiarki i plany, osoby z zarządu portu na razie na razie odmawiają wszelkich komentarzy. Lecz poczynione już działania, czyli rozpoczęcie poszukiwań inwestora świadczą bardzo wyraźnie o tym, że do tego projektu w Świnoujściu podchodzi się naprawdę poważnie.Najnowsze plany na budowę portu kontenerowegoDużo wskazuje na to, że nowy terminal powstanie na wschodzie od nowego falochronu. Na dzień dzisiejszy znajduje się tam plaża, jednak jeśli projekt ruszy to trzeba ją będzie wyłączyć z turystyki. Tak jak było już wspominane, władze portu na razie odmawiają wszelkich komentarzy , lecz w ZMPSiS od dwóch lat już realizowane są prace przygotowawcze do budowy. Jak podają miejscowe źródła głównym wykonawcą miałaby być koreańska lub chińska firma, a całość szacowana jest na ponad dwa miliardy. Jednak aby można było w ogóle ruszać z pracami, konieczne będzie uzyskanie zgody Rady Miasta, oraz wykonanie planu zagospodarowania przestrzennego dla danego obszaru. Jeżeli nie wystąpią przy tym problemy i projekt zostanie zaaprobowany, to po wybudowaniu wszystkiego planowane jest obsługiwanie do miliona kontenerów w ciągu roku, co będzie dawać około 800 ciężarówek na dobę. A Świnoujście będzie mogło wtedy dołączyć do coraz bardziej licznego grona portów w naszym kraju, mających możliwość rozładunku kontenerów.

90-milionowe zakupy wyposażenia przez Gdański Port

Zakupy wyposażenia za 90 milionów przez Gdański Port

Zakupy wyposażenia za 90 milionów w Porcie Gdańskim

Gdański Port rozwija się w szybkim tempie i z corocznie ilość przeładowywanych w nim towarów znacząco rośnie. W chwili obecnej jest on największym portem w Polsce, ale także jednym z większych w Środkowo-Wschodniej części Wybrzeża Bałtyckiego. Do uzyskania tak wysokiej pozycji przyczyniły się rozsądnie podejmowane biznesowe decyzje, ale także ciągłe inwestowanie w wyposażenie i infrastrukturę. Sporą część najnowszych zakupów objął portowy sprzęt, i tak całkiem niedawno władze portu wydały około 90 milionów na nabycie nowoczesnych urządzeń i maszyn. Takie właśnie zakupy, w znacznym stopniu obejmujące przeładunkowe urządzenia, znacząco powiększyły przeładunkowe możliwości terminala, przyczyniając się jednocześnie do umocnienia jego znaczenia na rynku. Dużemu poprawieniu ulegnie także obsługę przybywających tam statków, a także kwestie bezpieczeństwa, gdyż parę projektów było na tym właśnie obszarze. Być może zakupy, które zostały poczynione na pierwszy rzut oka wielu osobom nie będą się wydawać jakieś spektakularne, ale właśnie przez nie praca w porcie wskoczyła na wyższy poziom.

Inwestycje, które zostały poczynione sfinansowano z unijnego projektu. Całkowita wartość zakupów wynosiła niecałe 90 milionów, z których jedna trzecia została dofinansowana ze środków unijnych, a brakującą resztę wyłożyły portowe władze. Kupiono w pierwszej kolejności sprzęty przeładunkowe, to na nie została przeznaczona duża część wymienionych wcześniej dotacji. Port wzbogacony więc został o wydajną i nowoczesną nabrzeżową suwnicę STS, kilka samojezdnych suwnic RTG, naczepy, ciągniki oraz zbiorniki paliwa w wersji mobilnej. Dodatkowo do dużej części urządzeń przeładunkowych kupione zostały systemy monitoringu CCTV, które znacząco poprawiają portowe prace. Jakaś część inwestycji przeznaczona również została na prace wiążące się z urządzenie terenu, przebudowano między innymi okolice suwnic nabrzeżowych, zostały również wdrożone nowoczesne systemy poprawiające bezpieczeństwo pracy. Nie są to jednak ostatnie zakupy, bo władze portu planują kolejne potężne inwestycje.

Kolejne rekordy pobite w gdańskim porcie w roku 2015

Rekordy jakie zostały pobite w gdańskim porcie w roku 2015

Rekordy jakie zostały pobite w porcie Gdańskim w ubiegłym rokuRok 2015 był wyjątkowy dla Gdańskiego Portu, doskonale zresztą pokazują to liczby. 36 milionów ton przeładowanych towarów, ponad dziesięcioprocentowy wzrost obrotów i szereg inwestycji o wartości kilkuset milionów bardzo dobrze będą pokazywać, jak wyglądało to wszystko w poprzednich miesiącach. Przede wszystkim poprzedni rok był rokiem potężnych inwestycji. Przykładowo został ukończony pierwszy etap programu rozbudowy nabrzeży portowych, łączący się z powiększeniem głębokości toru wodnego. Bardzo duże inwestycje poczyniono w zakresie paliw. Sukcesem zakończony został początkowy z etapów naftowego terminala PERM, a dodatkowo został poddany modernizacji Terminal Paliw Płynnych, instalując tam zaawansowane urządzenie do obsługi produktów naftowych. Również nie zapomniano o kontenerach, także tutaj różnorodne inwestycje znacząco poprawiły ich codzienną obsługę. W ubiegłym roku rozpoczęła się kompleksowa przebudowa terminala kontenerowego, a oprócz tego znacznie zmodernizowano terminal intermodalny na Nabrzeżu Szczecińskim. Dodatkowo zrealizowano szereg mniejszych prac i projektów, które mają jednak całkiem znaczący na bezpieczeństwo i jakość obsługi przeładunków.

A różnych przeładunków w minionym roku była w Porcie Gdańskim rekordowa ilość, bo prawie trzydzieści sześć milionów ton. Główną ich część, bo prawie 15 milionów ton to były paliwa płynne, dało to dwadzieścia procent wzrostu w porównaniu z ubiegłymi latami. Bardzo dobre wyniki również były jeśli chodzi o drobnicę, pomimo tego że panowało światowe spowolnienie, to w porcie Gdańskim specjalnie odczuwalne to nie było. 11,9 miliona ton i wzrost w wysokości pięciu procent w porównaniu z rokiem 2014 to również liczby, jakie z pewnością dadzą dużo powodów do zadowolenia. Pomimo że trochę spadła ilość samych kontenerów, to zwiększył się jednak ich tonaż, i stąd tak rewelacyjne wyniki w tym właśnie segmencie. A tak naprawdę chyba największe wzrosty wystąpiły przy węglu, jeśli chodzi o ubiegły rok ilość jego zwiększyła się o 35 procent. Z kolei niewielkie spadki zanotowano przy zbożach, przede wszystkim dlatego, że reszta polskich portów też poszła w takim kierunku.
.

Kolejny krach na rynku przewozów masowych i kontenerowych

Kolejne załamanie rynku kontenerowych i masowych przewozów

Ostatnie miesiące nie były przyjemne dla transportowej branży, lecz w końcówce listopada pobite zostały wszelkie rekordy. Bardzo duże spadki dotknęły nie tylko masowce, ale także przewóz kontenerów. Przykładowo na trasach między Europą Północną a Azją stawki osiągnęły poziom niecałych trzystu dolarów za jeden kontener, co świadczy o trzydziestoprocentowym spadku w porównaniu z wcześniejszym tygodniem. Mniejsze obniżki zanotowano na trasach do portów na Morzu Śródziemnym, kryzys nie zamierzał także oszczędzać frachtu z Dalekiego Wschodu do portów w Stanach Zjednoczonych. Ogółem na dużej części szlaków morskich zanotowano spore spadki cen za fracht, wynoszące od paru punktów procentowych do wymienionych wcześniej prawie trzydziestu. Świetnie problemy te obrazuje indeks Shanghai Containerised Freight Index zajmujący się badaniem stawek pomiędzy portami w Chinach i Europie, w tym bierze pod uwagę gdański DCT. Wynik z piątku pod koniec listopada jest najniższy jaki się zdarzył w historii tych badań, które nieprzerwanie trwają od października 2009 roku.
Kolejny krach na rynku przewozów kontenerowych i masowych

Tak dramatyczna sytuacja jest wynikiem kilku rzeczy. Przede wszystkim gospodarki w Azji przyhamowały dość mocno, widać to szczególnie w największym z tamtejszych krajów czyli Chinach. Postępująca dewaluacja juana sprawiła dużą redukcję popytu na produkty sprowadzane z Europy i Ameryki, a z kolei to przełożyło się na mniejsze zainteresowanie przewozami. Kolejną ważną przyczyną obniżenia cen jest rosnąca nadpodaż powierzchni ładunkowej na okrętach, jaka ostatnio również ma miejsce. W ciągu ostatnich lat zwodowano sporo nowych jednostek, jakie obecnie nie są wykorzystywane w stu procentach, rezultatem tych wszystkich inwestycji są długi wśród armatorów na całkiem sporą sumę 80 miliardów. Kryzys na rynku przewozów sporo firm postawił w ciężkiej sytuacji, pewna ich część będzie musiała poszukać pomocy banków, aby dać sobie radę ze zobowiązaniami. Analitycy twierdzą, że w przyszłych kwartałach sytuacja powinna się normować. Ceny mają powoli się podnosić, żeby w końcowym efekcie uzyskać pożądany przez chyba każdego armatora pułap 1000 dolarów za TEU.
.

Budowa nowego terminala kolejowego BCT w porcie w Gdyni

Nowy terminal kolejowy w porcie w Gdyni

Coraz to nowe inwestycje na terenie naszych portów cały czas idą do przodu, najlepszym przykładem tego jest oddanie do użytkowania nowego kolejowego terminala w porcie w Gdyni. Ten chyba największy w historii portu projekt zaczął się przed trzema laty i miał obejmować przebudowę oraz modernizację całego terminala kolejowego. Został on zrealizowany przy udziale Zarządu Morskiego Portu, a prace przede wszystkim dotyczyły modernizacji i rozbudowy kolejowych torów na terenie tego miejsca. Bardzo duże znaczenie w całej tej inwestycji miało znalezienie odpowiedniego dofinansowania. Władze portu dostały pieniądze z unijnego Funduszu Spójności, przez co zakupione zostały dwie zupełnie nowe urządzenia do kompleksowej obsługi składu pociągów. Nowy terminal kolejowy w porcie w GdyniDzięki ich wykorzystaniu obecne możliwości rozładunkowe kształtują się na poziomie pół miliona typowych kontenerów rocznie, co dostarcza znacznie większych możliwości rozwoju i współpracy z klientami z kraju i zagranicy. Uruchomienie tego terminala ma też bardzo duże znaczenie dla rozwoju coraz częściej wykorzystywanego wśród naszych przewoźników transportu intermodalnego.

Prezes Bałtyckiego Terminala Kontenerowego swoich wywiadach podkreśla zwiększające się znaczenie transportu intermodalnego i jest bardzo zadowolony, że dzięki poczynionym inwestycjom Gdynia zyskała dużą konkurencyjność pośród pozostałych portów w tym rejonie. Jednocześnie podkreśla znaczenie owocnej współpracy między zarządem portu a jego firmą, dzięki poczynionym wcześniej porozumieniach udało się w stu procentach zaplanować i zrealizować do końca inwestycję. Bardzo ważnym elementem całości są wcześniej wspominane suwnice, które mają służyć do rozładunku i załadunku kontenerów. Do Gdyni dostarczyła je firma Kocks Krane i mają one wydajność powyżej trzydziestu TEU w ciągu godziny. Dzięki tak dużej prędkości pracy i rozbudowie torów kolejowych w porcie dziennie terminal obsługuje do 24 pełnych pociągów. W skali roku daje to prawie pięćset tysięcy jednostek kontenerowych, co jest świetnym wynikiem, dającym duże możliwości rozwoju. W planach są następne projekty, na przykład doprowadzenie do terminala elektrycznej trakcji.
.

Pierwszy transport gazu płynnego od firmy Quatargas

Pierwsza dostawa płynnego gazu z Kataru

Pierwsza dostawa płynnego gazu z KataruDzień 11 grudnia zeszłego roku dla wielu stanowi duży krok do zdobycia energetycznej niezależności. Do niedawna jeszcze gospodarka naszego kraju przede wszystkim oparta była na dostawach surowców z sąsiedniej Rosji, lecz intensywne działania w celu rozproszenia dostawców stały się wstępem do współpracy z firmą Qatargas. I to właśnie gaz tej firmy przypłynął w drugim tygodniu grudnia do właśnie otwieranego terminala gazowego w Świnoujściu, zaczynając nowy etap w zabezpieczeniu energetycznym naszego kraju. Pierwsza dostawa obejmuje 210 tys metrów sześciennych gazu i jej głównym przeznaczeniem schłodzenie i pomoc w rozruchu instalacji terminala. Druga tak jak przewiduje harmonogram ma się odbyć w lutym przyszłego roku, a całość kontraktu została podpisana na dwadzieścia lat i będzie wynosić milion ton gazu na rok. Nowo uruchamiany terminal to siedemnaste miejsce tego typu, do którego firma z Kataru sprzedaje swój surowiec. Prezes firmy Quatargas jest bardzo zadowolony z nawiązania tego kontraktu, uważając to za wstęp do poszerzenia działalności firmy na inne kraje ze Środkowej Europy.

Również przedstawiciele polskich firm uznały te działania za doskonały kierunek na rozwój, ponieważ właśnie wybudowany terminal z dobrze rozwiniętymi międzynarodowymi połączeniami otwiera naszemu krajowi drzwi na sąsiednie rynki. Istotne jest też to, że ten terminal jest ważnym elementem w zapewnieniu energetycznej niezależności kraju, zapewniając przede wszystkim bezpieczeństwo, a równocześnie dając możliwość opłacalnej współpracy z resztą sąsiadów. Możliwości rozładunkowe terminala gazowego są bardzo duże, został on zaprojektowany do obsługi pięciu miliardów ton tego surowca na rok. W skład całego kompleksu wchodzi długi na trzy kilometry falochron, nabrzeże gdzie będą rozładowywane metanowce oraz dwa ogromne zbiorniki na gaz. Należy przy tym uwzględnić instalacje i prawie stukilometrowy rurociąg, dzięki czemu całość stanowi największy tego typu obiekt w naszej części Europy. Obecnie nowy terminal znajduje się w fazie wstępnego rozruchu, do czego właśnie są potrzebne zamówione dostawy, ale dość szybko będzie on w stanie osiągnąć pełną możliwość przeładunkową.
.